Polska na Mistrzostwach Świata — historia startów, wyniki i mecze-legendy
12 czerwca 2026Reprezentacja Polski wystąpiła na Mistrzostwach Świata dziewięć razy (1938–2022), zdobywając dwa brązowe medale — w RFN w 1974 roku i w Hiszpanii w 1982 roku. Grzegorz Lato, z 10 golami na trzech mundialach, jest najskuteczniejszym Polakiem w historii MŚ i jedynym polskim królem strzelców.
Polska na MŚ — wszystkie starty w pigułce
Reprezentacja Polski uczestniczyła w 9 z 22 turniejów Mistrzostw Świata rozegranych do 2022 roku, dwa razy zdobywając brązowy medal — w 1974 i 1982 roku.
Historia Polski na mundialu dzieli się na dwie wyraźne epoki. Pierwsza to złota era lat 1974–1986, gdy reprezentacja Polski czterokrotnie z rzędu jeździła na MŚ i dwukrotnie stawała na podium — najpierw jako Orły Górskiego w RFN, potem jako drużyna Antoniego Piechniczka w Hiszpanii. Druga epoka to cztery powroty na mundial w XXI wieku (2002, 2006, 2018, 2022), poprzedzone długą, szesnastoletnią nieobecnością. Dziewięć startów na 22 rozegrane do tej pory turnieje oznacza, że reprezentacja Polski wzięła udział w blisko 41% wszystkich edycji Mistrzostw Świata w historii.
Poniższa tabela zestawia wszystkie dziewięć mundialowych występów biało-czerwonych — z gospodarzem turnieju, osiągnięciem, selekcjonerem i bilansem meczowym.
| Rok | Gospodarz | Osiągnięcie | Trener | M | Z | R | P |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1938 | Francja | 1/8 finału | — | 1 | 0 | 0 | 1 |
| 1974 | RFN | 3. miejsce (brąz) | Kazimierz Górski | 7 | 6 | 0 | 1 |
| 1978 | Argentyna | 5. miejsce (II runda grupowa) | Jacek Gmoch | 6 | 3 | 1 | 2 |
| 1982 | Hiszpania | 3. miejsce (brąz) | Antoni Piechniczek | 7 | 3 | 3 | 1 |
| 1986 | Meksyk | 1/8 finału | Antoni Piechniczek | 4 | 1 | 1 | 2 |
| 2002 | Korea/Japonia | faza grupowa | Jerzy Engel | 3 | 1 | 0 | 2 |
| 2006 | Niemcy | faza grupowa | Paweł Janas | 3 | 1 | 0 | 2 |
| 2018 | Rosja | faza grupowa | Adam Nawałka | 3 | 1 | 0 | 2 |
| 2022 | Katar | 1/8 finału | Czesław Michniewicz | 4 | 1 | 1 | 2 |
Najlepszym wynikiem Polski na MŚ pozostają dwa brązowe medale z lat 70. i 80. — w żadnym innym turnieju biało-czerwoni nie wyszli poza fazę pucharową dalej niż do meczu o trzecie miejsce. Strukturą rozgrywek opiekuje się PZPN, który prowadzi reprezentację Polski na mundial od pierwszego startu w 1938 roku. Pełną historię kadry narodowej opisujemy w hubie reprezentacja Polski.
Debiut 1938 — Ernest Wilimowski i cztery gole z Brazylią
W pierwszym meczu mundialowym w historii — Francja 1938 — reprezentacja Polski przegrała z Brazylią 5:6 po dogrywce, ale Ernest Wilimowski zdobył cztery gole, ustanawiając rekord Polski w jednym meczu MŚ.
Debiut mundialowy biało-czerwonych rozegrano 5 czerwca 1938 roku na Stade de la Meinau w Strasburgu. Mistrzostwa Świata 1938 toczyły się systemem pucharowym, więc dla Polski była to jednocześnie pierwsza runda i — po porażce — koniec turnieju w 1/8 finału. Reprezentacja Polski trafiła na jedną z najgroźniejszych drużyn świata: Brazylię z Leônidasem, który został królem strzelców tamtego mundialu.
Mecz miał dramatyczny, kronikarski przebieg. Polska przez większość spotkania goniła wynik — wyrównanie na 1:1 padło po bramce Fryderyka Scherfkego z rzutu karnego, a ciężar walki o remis wziął na siebie Ernest Wilimowski. Napastnik biało-czerwonych zdobył w tym jednym spotkaniu cztery gole, co do dziś pozostaje rekordem Polski pod względem liczby bramek strzelonych przez jednego zawodnika w pojedynczym meczu Mistrzostw Świata. Mimo to do regulaminowych 90 minut żadna z drużyn nie zdołała rozstrzygnąć spotkania i konieczna była dogrywka, w której to Brazylia dopięła swego, ustalając wynik na 6:5 dla siebie.
Porażka 5:6 zamknęła pierwszy mundialowy rozdział reprezentacji Polski po zaledwie jednym meczu — taki był koszt pucharowej formuły turnieju, w której nie było drugiej szansy. Występ Wilimowskiego stał się jednak symbolem: pokazał, że nawet w przegranym pojedynku polski futbol potrafi dostarczyć indywidualnego wyczynu klasy światowej. Czterech goli w jednym spotkaniu MŚ nie powtórzył później żaden reprezentant Polski.
MŚ 1974 — Orły Górskiego i brązowy medal w RFN
Na Mistrzostwach Świata w RFN w 1974 roku reprezentacja Polski pod wodzą Kazimierza Górskiego zdobyła brązowy medal — najlepszy wynik w historii kadry — pokonując w meczu o 3. miejsce Brazylię 1:0 po golu Grzegorza Lato.
Drogę po brąz utorował reprezentacji Polski złoty medal olimpijski z 1972 roku, zdobyty w finale igrzysk w Monachium, który stał się trampoliną do mundialowego sukcesu i potwierdzeniem siły pokolenia Orłów Górskiego. O genezie tego triumfu piszemy szerzej w kronice finału olimpijskiego 1972.
W fazie grupowej w RFN biało-czerwoni wygrali wszystkie trzy spotkania: 3:2 z Argentyną, 7:0 z Haiti i 2:1 z Włochami. Komplet zwycięstw powtórzyli w II fazie grupowej, pokonując Szwecję 1:0 i Jugosławię 2:1, co otworzyło im drogę do walki o medal. Kazimierz Górski dysponował składem, który przeszedł do legendy polskiego futbolu: w bramce stał Jan Tomaszewski, w pomocy rozgrywał Kazimierz Deyna, a o gole dbali Grzegorz Lato i Andrzej Szarmach, wspierani przez Jerzego Gorgonia, Roberta Gadochę i młodego Władysława Żmudę.
Indywidualne wyróżnienia podkreśliły rangę występu reprezentacji Polski. Grzegorz Lato zakończył turniej z 7 golami i tytułem króla strzelców mundialu — do dziś jest jedynym Polakiem, który tego dokonał. Kazimierz Deyna został sklasyfikowany jako trzeci najlepszy piłkarz całego turnieju, a do najlepszej jedenastki MŚ 1974 wybrano aż czterech Polaków: Tomaszewskiego, Deynę, Lato i Gadochę. Brązowy medal Orłów Górskiego pozostaje punktem odniesienia dla wszystkich kolejnych pokoleń kadry — najwyższym osiągnięciem reprezentacji Polski na Mistrzostwach Świata.
Mecz na wodzie — jak RFN zatrzymała Polskę przed finałem
Kluczowe spotkanie II fazy grupowej, RFN–Polska, rozegrano 3 lipca 1974 roku na Waldstadionie we Frankfurcie nad Menem i przeszło do historii jako „mecz na wodzie". Przed pierwszym gwizdkiem nad stadionem przeszła gwałtowna ulewa, która zamieniła murawę w grząskie, miejscami zalane wodą boisko. Toczyła się otwarta debata, czy spotkanie w ogóle powinno się odbyć — woda stała na trawie tak, że piłka grzęzła zamiast się toczyć.
Stawka była nierówna: reprezentacja Polski musiała wygrać, by awansować do finału, podczas gdy gospodarzom z RFN wystarczał remis. W tych warunkach gra polegała bardziej na brnięciu przez błoto niż na futbolu, a podmokła murawa odebrała biało-czerwonym ich największy atut — szybkość. Jedynego gola zdobył Gerd Müller, a bramki niemieckiej strzegł Sepp Maier. Polska przegrała 0:1 i straciła szansę na grę o złoto.
Po meczu pojawiły się nieoficjalne oskarżenia, że wody z murawy nie usunięto celowo, by spowolnić szybszych Polaków — kontrowersja, której nigdy oficjalnie nie potwierdzono. Mimo dramatu reprezentacja Polski zachowała opinię drużyny grającej czysto, w duchu fair play.
Polska–Brazylia 1:0 — mecz o trzecie miejsce
Mecz o trzecie miejsce reprezentacja Polski rozegrała 6 lipca 1974 roku na Stadionie Olimpijskim w Monachium przeciwko Brazylii — ówczesnym mistrzom świata z 1970 roku. Pojedynek długo pozostawał bezbramkowy, aż w 76. minucie decydującą bramkę zdobył Grzegorz Lato, ustalając wynik na 1:0 dla Polski i zapewniając biało-czerwonym brązowy medal.
To trafienie miało podwójne znaczenie. Gol w meczu o brąz domknął dorobek Lato na turnieju do 7 bramek i przesądził o jego tytule króla strzelców — Lato pozostaje jedynym Polakiem, który wygrał klasyfikację strzelców Mistrzostw Świata. Według polskich źródeł reprezentację Polski wyróżniano też za czystą, fair-playową postawę podczas turnieju (informacja powtarzana w krajowych relacjach, warta weryfikacji w archiwach FIFA).
Z brązem z 1974 roku wiąże się mało znany fakt o historii nagród mundialu. Przed 1978 rokiem FIFA przyznawała medale tylko jedenastu zawodnikom, którzy wyszli na boisko w finale i meczu o trzecie miejsce — dopiero od 1978 brązowe medale za trzecie miejsce otrzymuje cała kadra. Samo trzecie miejsce zawsze odpowiadało jednak medalowi brązowemu (srebro przysługiwało wicemistrzom). Brązowy medal Orłów Górskiego pozostaje najwyższym osiągnięciem reprezentacji Polski w historii Mistrzostw Świata.
Argentyna 1978 — niespełniony potencjał złotej generacji
Na mundialu w Argentynie w 1978 roku reprezentacja Polski z najsilniejszym składem w historii — Boniek, Deyna, Lato, Lubański, Tomaszewski — zakończyła turniej na 5. miejscu po porażkach z Brazylią i Argentyną.
Według wielu krytyków kadra, którą Jacek Gmoch zabrał do Argentyny, była najbardziej gwiazdorskim składem w dziejach reprezentacji Polski. Obok bohaterów brązu z 1974 roku — Grzegorza Lato, Kazimierza Deyny i Jana Tomaszewskiego — pojawił się młody Zbigniew Boniek, a do gry po kontuzji wrócił Włodzimierz Lubański. Na papierze była to drużyna gotowa powtórzyć, a nawet poprawić wynik sprzed czterech lat.
W pierwszej fazie grupowej reprezentacja Polski poradziła sobie dobrze: zremisowała 0:0 z RFN, a następnie pokonała Tunezję 1:0 i Meksyk 3:1, awansując do II rundy grupowej. Tam jednak droga się skomplikowała. Biało-czerwoni przegrali 0:2 z gospodarzami z Argentyny, pokonali Peru 1:0, a w ostatnim meczu ulegli Brazylii 1:3, co przesądziło o zajęciu 5. miejsca w turnieju. Boniek i Lato zdobyli po 2 gole.
Dlaczego nie powtórzono sukcesu z 1974 roku? Złożyło się na to kilka czynników: ta sama drużyna była o cztery lata starsza, dwufazowy format grupowy nie wybaczał potknięć w meczach z najsilniejszymi rywalami, a Argentyna i Brazylia w II rundzie okazały się barierą nie do przejścia. Piąte miejsce to przyzwoity wynik, ale dla pokolenia, które miało narzędzia do walki o medal, pozostał poczuciem niespełnienia.
Hiszpania 1982 — brąz w stanie wojennym
W Hiszpanii w 1982 roku Antoni Piechniczek poprowadził reprezentację Polski do drugiego brązowego medalu w historii — w wyjątkowych warunkach: kadra przez pół roku nie grała oficjalnych meczów z powodu stanu wojennego.
Kontekst polityczny tego mundialu był bezprecedensowy. 13 grudnia 1981 roku w Polsce wprowadzono stan wojenny, co zamroziło normalne życie sportowe — reprezentacja Polski przez wiele miesięcy nie rozegrała oficjalnego sparingu i przygotowywała się do turnieju w warunkach izolacji. Mimo to drużyna Antoniego Piechniczka pojechała do Hiszpanii i zagrała turniej, który zakończył się romantycznym, wywalczonym wbrew okolicznościom brązowym medalem.
W pierwszej fazie grupowej, rozgrywanej w formacie 24 drużyn, biało-czerwoni zaczęli ostrożnie: zremisowali 0:0 z Włochami i 0:0 z Kamerunem, by w decydującym meczu rozbić Peru 5:1. W II fazie grupowej przyszedł popis: reprezentacja Polski pokonała Belgię 3:0, a wszystkie trzy gole zdobył Zbigniew Boniek — hat-trick, który stał się jednym z symboli tego turnieju. Po bezbramkowym remisie 0:0 ze Związkiem Radzieckim Polska awansowała do półfinału.
W półfinale reprezentacja Polski przegrała 0:2 z Włochami, a oba gole zdobył Paolo Rossi. Dramatem było zawieszenie Bońka, który za nadmiar żółtych kartek nie mógł zagrać w tym kluczowym spotkaniu — kadra straciła swojego najlepszego zawodnika w najważniejszym momencie. Pozostał mecz o trzecie miejsce, w którym biało-czerwoni mieli przypieczętować drugi brąz w historii.
Boniek, Piechniczek i mecz Polska–Francja 3:2
Mecz o trzecie miejsce reprezentacja Polski rozegrała 10 lipca 1982 roku na Estadio José Rico Pérez w Alicante i pokonała Francję 3:2 w spotkaniu, które rozstrzygnęło się w pierwszej połowie w zawrotnym tempie. Biało-czerwoni zdobyli trzy gole w odstępie kilku minut na przełomie pierwszej i drugiej połowy: trafili Andrzej Szarmach (40'), Stefan Majewski (44') i Janusz Kupcewicz (46'). Francja odpowiedziała bramkami Girarda (13') i Couriola (72'), ale nie zdołała odrobić strat.
Francja roku 1982 to była drużyna z Platinim, Giresse'em i Rocheteau — czołowa ekipa świata, którą Polska pokonała w bezpośrednim starciu o podium. Zbigniew Boniek, który opuścił półfinał z powodu zawieszenia, mógł wreszcie cieszyć się z brązowego medalu razem z drużyną. Dla Antoniego Piechniczka był to dowód, że budowana w cieniu stanu wojennego kadra potrafiła sięgnąć po historyczny wynik — drugi brąz reprezentacji Polski w ciągu ośmiu lat.
Meksyk 1986 i długie lata bez mundialu
Mundial w Meksyku w 1986 roku był ostatnim mundialem Polaków przez 16 lat — po odpadnięciu w 1/8 finału po porażce 0:4 z Brazylią nastąpiła najdłuższa przerwa w historii kadry na MŚ.
Turniej w Meksyku reprezentacja Polski zaczęła powściągliwie: po bezbramkowym remisie 0:0 z Maroko przyszło zwycięstwo 1:0 nad Portugalią po golu Włodzimierza Smolarka, a następnie bolesna lekcja — 0:3 z Anglią, w której Gary Lineker skompletował hat-trick. Awans do fazy pucharowej biało-czerwoni jednak wywalczyli, lecz w 1/8 finału trafili na Brazylię i przegrali 0:4, kończąc swój udział w turnieju.
Po Meksyku z reprezentacją pożegnał się Antoni Piechniczek, a kadra weszła w najtrudniejszy okres w swojej mundialowej historii. Reprezentacja Polski nie zdołała zakwalifikować się na kolejne trzy turnieje — 1990, 1994 i 1998 — co oznaczało 16 lat przerwy w startach na Mistrzostwach Świata, aż do 2002 roku. Z tym okresem wiąże się tzw. „klątwa Bońka" — przypisywana Zbigniewowi Bońkowi zapowiedź, że Polska długo nie wróci na mundial. Niezależnie od jej autentyczności, przepowiednia okazała się boleśnie trafna: cała dekada lat 90. minęła bez polskiego futbolu na największej piłkarskiej imprezie świata.
Powroty na MŚ: 2002, 2006, 2018, 2022
Po 16 latach nieobecności reprezentacja Polski wróciła na mundial w 2002 roku i zagrała na kolejnych czterech turniejach — z przełomem w Katarze w 2022 roku, gdzie po raz pierwszy od 1986 roku awansowała do fazy pucharowej (1/8 finału).
2002 — Korea/Japonia (Jerzy Engel). Powrót po latach okazał się rozczarowaniem. Reprezentacja Polski przegrała 0:2 z Koreą i 0:4 z Portugalią (hat-trick Pauleta), odpadając z turnieju jeszcze przed ostatnim meczem. Honor uratowało zwycięstwo 3:1 nad USA w spotkaniu rozgrywanym już tylko o prestiż. Biało-czerwoni zakończyli udział na fazie grupowej.
2006 — Niemcy (Paweł Janas). Scenariusz się powtórzył. Polska przegrała na start 0:2 z Ekwadorem i 0:1 z gospodarzami z Niemiec, tracąc szanse na awans. W ostatnim, niemającym już znaczenia dla tabeli meczu reprezentacja Polski pokonała Kostarykę 2:1 po dwóch golach Bartosza Bosackiego. Ponownie faza grupowa.
2018 — Rosja (Adam Nawałka). Mimo wysokich oczekiwań biało-czerwoni zaczęli od porażek 1:2 z Senegalem i 0:3 z Kolumbią, co przesądziło o odpadnięciu. W ostatnim meczu pokonali Japonię 1:0 po golu Jana Bednarka. Robert Lewandowski nie zdobył na tym mundialu żadnej bramki.
2022 — Katar (Czesław Michniewicz). To był przełom. Reprezentacja Polski zremisowała 0:0 z Meksykiem, pokonała Arabię Saudyjską 2:0 i przegrała 0:2 z Argentyną, ale wynik wystarczył do awansu z grupy — pierwszy raz od 1986 roku. W 1/8 finału biało-czerwoni ulegli Francji 1:3, kończąc swój historyczny występ. Lewandowski zdobył w Katarze 2 gole — swoje pierwsze trafienia na Mistrzostwach Świata. Awans do fazy pucharowej po 36 latach był największym sukcesem polskiego futbolu na mundialu w XXI wieku.
Rekordziści i statystyki — Polska na MŚ wszystkie liczby
W 9 turniejach MŚ (1938–2022) reprezentacja Polski rozegrała 38 meczów, zdobyła 49 bramek i straciła 50 — a rekordzistą pod względem występów jest Władysław Żmuda z 21 meczami na 4 mundialach.
Bilans wszech czasów reprezentacji Polski na Mistrzostwach Świata przedstawia się następująco:
| Wskaźnik | Wartość |
|---|---|
| Turnieje | 9 (1938–2022) |
| Mecze | 38 |
| Zwycięstwa | 17 |
| Remisy | 6 |
| Porażki | 15 |
| Bramki zdobyte : stracone | 49 : 50 |
Liczby kryją kilka indywidualnych rekordów. Władysław Żmuda jest jedynym Polakiem, który wystąpił na czterech mundialach (1974, 1978, 1982, 1986), rozgrywając w sumie 21 meczów — to rekord reprezentacji Polski pod względem liczby występów na MŚ. Według polskich statystyk Jan Tomaszewski utrzymał serię około 335 minut bez straconego gola na przełomie mundiali 1974 i 1978, a Łukasz Fabiański bywa wymieniany jako polski bramkarz bez straconej bramki w meczu MŚ — oba rekordy funkcjonują w krajowych zestawieniach i warto je potwierdzić w źródłach FIFA/RSSSF. Najwyższe zwycięstwo reprezentacji Polski na mundialu to 7:0 z Haiti (RFN 1974), a najwyższe porażki to dwa wyniki 0:4 — z Brazylią w 1986 roku i z Portugalią w 2002 roku.
Najskuteczniejsi strzelcy MŚ dla Polski
Najwięcej goli dla reprezentacji Polski na Mistrzostwach Świata zdobył Grzegorz Lato — 10 bramek na trzech turniejach, a żaden inny Polak nie sięgnął po tytuł króla strzelców MŚ.
| Piłkarz | Gole | Turnieje |
|---|---|---|
| Grzegorz Lato | 10 | 1974 (7), 1978 (2), 1982 (1) |
| Andrzej Szarmach | 7 | 1974 (5), 1978 (1), 1982 (1) |
| Zbigniew Boniek | 6 | 1978 (2), 1982 (4) |
| Kazimierz Deyna | 4 | 1974 (3), 1978 (1) |
| Ernest Wilimowski | 4 | 1938 (4) |
Klasyfikacja strzelców pokazuje, jak bardzo dorobek bramkowy reprezentacji Polski na MŚ skupia się wokół złotej ery. Czterech z pięciu najskuteczniejszych Polaków zdobywało gole w latach 1974–1982. Grzegorz Lato jako jedyny Polak wygrał klasyfikację strzelców mundialu (7 goli w 1974 roku), a jego łączny dorobek 10 bramek pozostaje niepobity. Z bohaterów współczesnych Robert Lewandowski dołączył do listy strzelców MŚ dopiero w Katarze w 2022 roku, zdobywając 2 gole — pierwsze w karierze na tej imprezie.
Rekordy i ciekawostki mundialowe
Historia reprezentacji Polski na Mistrzostwach Świata kryje kilka rekordów i osobliwości, które wykraczają poza suche zestawienia wyników. Oto najważniejsze z nich:
- Najwyższe zwycięstwo: 7:0 z Haiti (RFN 1974).
- Najwyższa porażka: 0:4 — dwukrotnie, z Brazylią (1986) i Portugalią (2002).
- Ernest Wilimowski — 4 gole w jednym meczu MŚ (z Brazylią w 1938 roku), rekord Polski nie pobity do dziś.
- Władysław Żmuda — jedyny Polak na czterech mundialach (21 meczów).
- Łukasz Fabiański — wymieniany jako polski bramkarz bez straconej bramki w meczu MŚ (dane kibicowskie).
- Jan Tomaszewski — według polskich statystyk ok. 335 minut bez straconego gola (1974–1978).
- Fair Play MŚ 1974 — wyróżnienie przypisywane reprezentacji Polski w krajowych relacjach.
- Przed 1978 rokiem medale MŚ otrzymywało tylko jedenastu zawodników z boiska w finale i meczu o trzecie miejsce — dopiero od 1978 nagradzana jest cała kadra.
Najważniejsze mecze Polski na MŚ — kronika
Spośród 38 meczów reprezentacji Polski na mundialu pięć przeszło do historii polskiego futbolu jako mecze-legendy: dramatyczny debiut z Brazylią w 1938 roku, mecz na wodzie z RFN, dwa mecze o brąz (1974 i 1982) oraz 1/8 finału z Francją w Katarze w 2022 roku.
5 czerwca 1938 — Brazylia 6:5 Polska (po dogrywce), Strasburg. Na Stade de la Meinau reprezentacja Polski stoczyła w debiucie jeden z najbardziej dramatycznych meczów w historii mundialu. Cztery gole Ernesta Wilimowskiego nie wystarczyły — Brazylia przesądziła o awansie dopiero w dogrywce. To wciąż jedyny polski mecz MŚ z czterema golami jednego zawodnika.
3 lipca 1974 — Polska 0:1 RFN, Frankfurt. „Mecz na wodzie" na podmokłym Waldstadionie. Na grząskiej, zalanej murawie utonęły polskie marzenia o finale — jedyną bramkę zdobył Gerd Müller, a reprezentacja Polski musiała zadowolić się walką o brąz.
6 lipca 1974 — Polska 1:0 Brazylia, Monachium. Mecz o trzecie miejsce z ówczesnymi mistrzami świata. Gol Grzegorza Lato w 76. minucie dał Orłom Górskiego brązowy medal, a samemu Lato tytuł króla strzelców turnieju — najlepszy wynik reprezentacji Polski w dziejach.
10 lipca 1982 — Polska 3:2 Francja, Hiszpania. Trzy gole Szarmacha, Majewskiego i Kupcewicza w odstępie kilku minut zapewniły biało-czerwonym drugi brąz — wywalczony w cieniu stanu wojennego, przeciwko Francji Platiniego.
4 grudnia 2022 — Polska 1:3 Francja, Al Thumama (Katar). Robert Lewandowski i pierwsza polska 1/8 finału od 36 lat. Reprezentacja Polski uległa Francji, ale sam awans do fazy pucharowej był historycznym przełomem po latach grupowych pożegnań.
FAQ — najczęstsze pytania o Polskę na MŚ
Ile razy Polska była na Mistrzostwach Świata?
Reprezentacja Polski wystąpiła na Mistrzostwach Świata 9 razy: w latach 1938, 1974, 1978, 1982, 1986, 2002, 2006, 2018 i 2022.
Jaki jest najlepszy wynik Polski na mundialu?
Najlepszym wynikiem są dwa trzecie miejsca (brązowe medale): w RFN w 1974 roku i w Hiszpanii w 1982 roku. W żadnym innym turnieju Polska nie zaszła dalej niż do meczu o trzecie miejsce.
Kiedy Polska zdobyła trzecie miejsce na MŚ?
Dwukrotnie: w 1974 roku w RFN (trener Kazimierz Górski) oraz w 1982 roku w Hiszpanii (trener Antoni Piechniczek).
Czy Polacy byli kiedyś mistrzami świata?
Nie. Reprezentacja Polski nigdy nie zdobyła tytułu mistrza świata — najlepszym osiągnięciem są dwa brązowe medale za trzecie miejsce, w 1974 i 1982 roku. Co ciekawe, przed 1978 rokiem medale za trzecie miejsce otrzymywało tylko jedenastu zawodników z boiska, a dopiero od 1978 nagradzana jest cała kadra.
Kto strzelił najwięcej goli dla Polski na MŚ?
Grzegorz Lato — 10 goli na trzech mundialach (1974: 7, 1978: 2, 1982: 1). Jest też jedynym Polakiem, który został królem strzelców Mistrzostw Świata.
Co to był „mecz na wodzie"?
To spotkanie II fazy grupowej MŚ 1974 między RFN a Polską, rozegrane 3 lipca 1974 roku na podmokłej, zalanej deszczem murawie Waldstadionu we Frankfurcie. Reprezentacja Polski przegrała 0:1 po golu Gerda Müllera i straciła szansę na grę w finale.
Kiedy Polska po raz ostatni grała na mundialu?
W 2022 roku w Katarze. Reprezentacja Polski awansowała do 1/8 finału, gdzie przegrała z Francją 1:3.
Dlaczego Polska nie zagrała na mundialu 2026?
Reprezentacja Polski przegrała baraże ze Szwecją (2:3 w finale, 31 marca 2026 roku) i nie zakwalifikowała się na Mistrzostwa Świata 2026.