„Pan Myszka” Michał Matyas zapomniana postać polskiej piłki nożnej

„Pan Myszka”- Michał Matyas – Lwów to mekka polskiego futbolu.  To tutaj powstał pierwszy polski klub-Lechia Lwów w 1903 roku, to tutaj urodzili się i stawiali pierwsze piłkarskie kroki wybitni polscy piłkarze. Jednym z zawodników który dorastał i grał we Lwowie był Michał Matyas- olimpijczyk z Berlina 1936, kapitan reprezentacji, król strzelców Ligi Polskiej, trener.

Narodziny, pochodzenie i rodzina.

Zanim w życiu Matyasa pojawił się Lwów najpierw był Brzozów. W tej obecnie  Podkarpackiej miejscowości  28 września 1912 roku na świat przyszedł syn Karola i Jadwigi któremu nadano imiona Michał Franciszek Mieczysław. Ojciec  Michała  miał pochodzenie węgierskie o czym świadczy Jego  nazwisko- Mátyás- syn Franciszka i Franciszki z d. Jakubowicz. Karol był z zawodu prawnikiem i urzędnikiem administracyjnym lecz jest znany również jako etnograf i folklorysta, autor wielu prac które ukazywały się w czasopismach naukowych i ogólnych  min. „Świat” i „Wisła”. Pisał o ludowych bajkach, podaniach, zwyczajach świątecznych, obrzędach domowych oraz o gwarach. Matka Jadwiga była szlachcianką-  córka Michała herbu Przegonia i Filipiny z Kryńskich.

W ówczesnych czasach w Galicji urzędnicy często zmieniali swoje miejsca pracy i zarazem miejsca zamieszkania i tak Karol Matyas trafił do Brzozowa z Bochni w 1910 roku a powodem przenosin był wakat na stanowisku  starosty brzozowskiego bowiem Józef Lange został przeniesiony do Dobromila.

Wróćmy jednak do daty narodzenia naszego bohatera. W większości źródeł datą narodzin Michała Matyasa jest dzień 28 września 1910 roku, lecz w księdze chrztów w brzozowskiej parafii mamy  zapis 28 września 1912 a dniem chrztu jest 19 października 1912. Co wydaje się  bardziej sensowne bowiem rodzice byli związani z Kościołem i raczej nie czekali by na chrzest dziecka dwa lata.

Syn Karola i Jadwigi został ochrzczony przez proboszcza jasienickiego ks. Jana Samockiego, wicedziekana brzozowskiego a ojcem chrzestnym był Mieczysław Urbański. Dziedzic majątku dworskiego w Haczowie.

Lwów-początki z piłką

Rodzina Matyasów już w 1913 roku przeniosła się do Kolbuszowej gdzie Karol Matyas został mianowany tam starostą. Po I wojnie światowej Mátyásowie zamieszkali we Lwowie gdzie  w 1925 roku zmarł ojciec Michała- Karol. Michał Matyas w 1932 roku ukończył VII Państwowe Gimnazjum im. Tadeusz Kościuszki we Lwowie i podjął studia prawnicze które z powodu trudnej sytuacji majątkowej rodziny szybko musiał przerwać i podjął pracę w wojsku przy zaopatrzeniu i obsłudze. W 1937 zatrudnił się w lepiej płatnej pracy w rafinerii nafty w Borysławiu.

W 1924 roku rozpoczął swoją piłkarską przygodę w Lechii Lwów założonej w 1903 roku- pierwszy polski klub w historii. W 1926 przeniósł się do słynnej Pogoni Lwów w której grał do początku II wojny światowej. Michał Matyas zadebiutował w barwach Pogoni w najwyższej klasie rozgrywkowej 15 września 1929 r. w przegranym 0-1 meczu z „Warszawianką”.

Sezon 1929 był najgorszym dla Pogoni w latach 1920-1939. Grał na pozycji prawego pomocnika lub napastnika. W klubie „Poganiaczy” grał również starszy  brat Michała Mieczysław którego nazywano „Szczurkiem” Michała natomiast nazywano: „Hanin”, „Korabian”, „Kownacki”, „Marcinkiewicz”, „Marcinkowski”, „Motylewski”, „Myszkowski” oraz „Skowroński” lecz najpopularniejszym pseudonimem na boisku było „Myszka” ponieważ był szybkim i zwinnym zawodnikiem dobrze wyszkolonym technicznie. Zazwyczaj jedynym sposobem dla obrońców drużyny przeciwnej aby zatrzymać „Myszkę” był faul przez co Michał był często narażany na kontuzje.

Gdyby nie agresywne zachowania przeciwników Matyas zdobył by o wiele więcej bramek w swojej karierze. We lwowskiej Pogoni „Pan Myszka” zdobył 100 bramek w 156 meczach co jest bardzo dobrym wynikiem. Bez wątpienia fundament Pogoni w latach 30.

Pogoń z Matyasem w składzie nie zdobyła Mistrzostwa Polski, lecz była blisko tego wyczynu w 1932,1933 i 1935 roku  kiedy kończyła sezon na drugim miejscu. Wcześniej „Poganiacze” zdobywali tytuł mistrzowski w 1922,1923,1925,1926.

W sezonie 1935 walka o tytuł mistrzowski toczyła się do ostatniej kolejki w której Pogoń grała na wyjeździe z Wartą Poznań.  „Myszka” strzelił hat-tricka ale to nie pomogły by Lwowiacy wygrali, mecz zakończył się zwycięstwem Warty 5-3. Mistrzem został Ruch Chorzów a Pogoń zajęła 2 miejsce. Po meczu z Wartą Michał Matyas powiedział: „Mecz był bardzo ciężki, mogliśmy go wygrać, tyły puściły przynajmniej trzy bramki, a trudno strzelić trzy. „Warta” grała ostro i twardo” Do wicemistrzostwa kraju Matyas dorzucił w tym sezonie tytuł króla strzelców zdobywając 22 bramki. Pierwszy zawodnik Pogoni Lwów który został najlepszym strzelcem ligi.

Michał Matyas był darzony wielkim szacunkiem i podziwem we Lwowie, król tego miasta,  często przebywał w restauracji George gdzie wszyscy Mu się kłaniali, był uwielbiany przez batiarzy czyli lwowskich ludzi ulicy, którzy z drzewa w okolicy stadionu Pogoni podziwiali grę „Pana Myszki”.

„Wybitny technik, który uwielbiał ośmieszając przeciwników, za ci go potem często brutalnie faulowali. Stąd nieustannie walczył z kontuzjami”- Kazimierz Trampisz- piłkarz Polonii Bytom.

W reprezentacji Polski

Ten wspaniały zawodnik został zauważony przez sztab szkoleniowy reprezentacji Polski z Józefem Kałużą na czele i tak Matyas został powołany na mecz ze Szwecją. Spotkanie odbyło się 10 lipca 1932 roku w Warszawie, „Myszka” rozegrał pełne 90 minut a Polska wygrała 2-0. Pierwsza bramkę dla reprezentacji zdobył już w drugim swoim meczu 2 października 1932 w spotkaniu z Rumunią w Bukareszcie. Polacy wygrali 5-0 a wynik otworzył właśnie zawodnik Pogoni w  2 minucie.Przegląd Sportowy pisał wówczas: „Po kilku pięknych, przyziemnych podaniach trójki środkowej, bieg Matjasa kończy się pewnym strzałem i piękną bramką już w drugiej minucie gry.”

Na kolejne bramki w reprezentacji Matyas musiał czekać do 1935 roku  kiedy to w swoim 8 występie w kadrze w  meczu z Austrią rozegranym w Wiedniu 12 maja a więc w dniu śmierci marszałka Józefa Piłsudskiego zdobył 2 gole a spotkanie zakończyło się zwycięstwem Austriaków 5-2. Strzelał jeszcze gole w meczach z Jugosławią (2-3) 18 sierpnia  i Austrią 6 października 1935 roku oraz  6 września 1936 z Łotwą (3-3). Ostatniego gola dla reprezentacji zdobył 4 lipca 1937 w przegranym meczu z Rumunią (2-4).

Łącznie w reprezentacji Matyas zagrał w 18 meczach w których zdobył 7 goli. Wystąpił w meczach  eliminacyjnych do Mundialu 1934  oraz zagrał również na Igrzyskach Olimpijskich w 1936 roku w Berlinie w meczu o 3 miejsce z Norwegią.(przegrana 2-3).

Matyas był także kapitanem drużyny narodowej co świadczy o jego autorytecie i osobowości. Wówczas w kadrze grali wybitni zawodnicy tacy jak: Spirydion Jan Albański, JozefGarbeń, Wacław Kuchar.

Wojna

Pogoń Lwów z Matyasem w składzie 20 sierpnia 1939 przegrała 1-2 w Warszawie z Polonią. Kilka dni później wybuchła II wojna światowa i nie dokończono rozgrywek.

Lwów został włączony do ZSRR Polskie kluby przestały działać, Matyas zaczął grał w Nafciarzu Borysław. Według różnych przekazów grywał również w Dynamie Lwów, lecz nie jest to jednoznacznie potwierdzone bowiem zawodnik używał swoich boiskowych przezwisk, inne przekazy mówią natomiast że klub Dynamo nie prowadził swojej działalności.

Trener Dynama Kijów Michaił Butusow zaprosił do prowadzonego przez siebie zespołu kilku Polaków i tak od sezonu 1941 „Myszka” rozpoczął grę w Kijowskim Dynamie ale pod zmienionym imieniem i nazwiskiem które brzmiały- Michaił Matias a powodem takiej zmiany był bowiem rozkaz sowieckiego kierownictwa sportowego które zażądało aby Polacy mieli bardziej radziecko brzmiące nazwiska.

Obok Matyasa w Dynami grali również inni Polacy: Tadeusz Jedynak, Aleksander Skoceń, Oleg Łajewski, Antoni Idzikowski, Konstanty Szczegodzki i Wiktor Szyłowsk,  a także sam  Kazimierz Górski.

W sezonie 1941 z którym wiązano spore nadzieje w lidze ZSRR rozegrano jedynie 6 meczów w których były gracz Pogoni Lwów strzelił dwie bramki.  Rozgrywki zostały przerwane ponieważ jak wiemy 22 czerwca III Rzesza wypowiedziała wojnę ZSRR. Tego dnia a była to niedziela planowano huczne otwarcie nowego stadionu Dynama Kijów. Stadion miał zostać nazwany imienia Chruszczowa.. Planowano występy artystyczne i kulturowe, z całego kraju zjeżdżali się ludzie a uroczystość miał zwieńczyć mecz pomiędzy Dynamem a CSKA Moskwa w którym wg protokołu przedmeczowego miał zagrać Michał Matyas.

Tak dzień 22.06.1941 w swej książce opisał Aleksandr Skoceń- polski piłkarz Dynama:

„Cały sportowy Kijów żył uroczystym otwarciem stadionu, i my starannie przygotowywaliśmy się do gry z niebezpiecznymi wojskowymi z Moskwy. (..)W niedzielę, 22 czerwca 1941 roku, wczesnym rankiem rozbudziły nas głuche, gwałtowne wybuchy. Wpierw jeden, a potem drugi, trzeci. Domem, w którym mieszkaliśmy, kilka razy silnie wstrząsnęło, zadzwoniły szyby okienne. Minutę później wszystko to powtórzyło się, i nagle ucichło. W domu już nikt nie spał…”

W wyniku zawirowań wojny Matyas wrócił do Lwowa gdzie grał we lwowskich klubach. Prawdopodobnie uniknął dzięki temu śmierci. Dynamo Kijów już bez Matyasa w sezonie 1942  rozegrało 15 spotkań z drużynami węgierskimi i niemieckimi. 16 sierpnia po wygranym 3-0 meczu z Ruchem zawodników Dynama z donosu jako byłych członków NKWD zatrzymano i osadzono w obozie koncentracyjnym w dzielnicy Syrec. 17 maja 1943 czterech  byłych kolegów Matyasa z Dynama rozstrzelono. Była to zemsta za wysadzenie budynków zajmowanych przez okupanta.

Bytom

Po II wojnie światowej Lwów przestał należeć do Polski. Polaków przesiedlono a Michał Matyas z rodziną zamieszkał w Bytomiu gdzie rozpoczął pracę jako kierownik miejskiego kąpieliska. Kontynuował karierę piłkarską w Polonii Bytom która przejęła barwy po lwowskiej Pogoni. Już w I meczu towarzyskim z Ruchem „Myszka zdobył 4 gole a polonia wygrała 6-3. Michał Matyas został wybrany w 1945 piłkarzem roku na Śląsku. W bytomskiej Polonii grał do końca swojej kariery piłkarskiej czyli do 1948, potem został pomocnikiem trenera.

Michał Matyas to człowiek z silnym charakterem i gorącym temperamentem, w szatni odnoszono się do niego z szacunkiem i nikt z młodszych graczy nie mógł pozwolić sobie na traktowanie Go na równi z sobą. Jeden z Polonistów pisał relacje meczowe do jednej z gazet w których wyszczególniał swój wkład w grę zespołu, Matyasowi się to nie podobało i pewnego razu próbował wepchnąć Mu gazetę do ust.

Na jednym z meczów zezłościł się na sędziego i uczył Go jak ma machać chorągiewką. Lecz największym wybuchem nerwowości Myszki było wydarzenie z 21 października 1945 podczas meczu z Ruchem Chorzów. Zawodnik Chorzowian Edward Lasecki który przez cały mecz przeszkadzał Matyasowi 20 minut przed końcem sfaulował Go i  wydarł się: „ Ty polska świnio!”. Zawodnik Polonii Bytom natychmiast spoliczkował zawodnika „Niebieskich” za co został wyrzucony z boiska. Kibice Polonii obecni na meczu wypychali swojego zawodnika na boisko i kazali mu wracać. Doszło do zamieszek i dopiero ostrzegawcze użycie przez Milicję broni palnej doprowadziło do porządku.

Prasa nie pozostawiła suchej nitki na Matyasie. Przegląd Sportowy tak pisał o tym wydarzeniu: „Dla nas Matyas przestał od tej chwili istnieć jako sportowiec i każda inna kara w tym wypadku byłaby za łagodną. Reprezentacyjny zawodnik Polski, który na każdym meczu powoduje awanturę, zakończoną w dwóch wypadkach znieważeniem przeciwnika, na nic innego liczyć nie może.” OZPP ukarał Matyasa 6-miesięczną karą.  Kolejny boiskowy wybryk naszego bohatera miał miejsce w czerwcu 1946 podczas turnieju z okazji 40-lecia Cracovii, w meczu Polonia-Wisła jeden z piłkarzy Polonii uderzył rywala lecz sędzia nie widział kto to zrobił i kazał kapitanowi drużyny którym był Michał Matyas wskazać winnego, ten odmówił i z wyzywał sędziego.

Trener

michał matyasPo zakończeniu kariery piłkarskiej Michał Matyas zaczął przygodę z „trenerką”. Pierwszym klubem był AKS Chorzów. W grudniu 1950 objął na cztery lata posadę w Wiśle Kraków z którą wygrał ligę w 1951 ale tytuł przyznano Ruchowi. W 1953 Wisła zajęła 3 miejsce. Następnym miejscem pracy byłego piłkarza była Warta Poznań a później Stal Mielec (1957-1958) z którą był blisko do awansu do I ligi. Do Mielca powrócił na rok w 1962.

Wcześniej trenował jeszcze piłkarzy Cracovii (1959-1961). W tamtych czasach reprezentacje narodowe były prowadzone przez  Kapitanat Związkowy czyli zespół trenerów. Michał Matyas dwu-krotnie był liderem tej grupy- w 1952 podczas dwóch meczów reprezentacji na Igrzyskach Olimpijskich z Francją (2-1 w Lahti) i z Danią (0-2 w Turku), oraz w 1954 w wygranym 1-0 meczu z NRD. Pracował także w drużynach młodzieżowych reprezentacji.

W 1964 Matyas stał się trenerem Polonii Bytom z którą zdobył w 1965 Puchar Rappana (późniejszy Pucharze Intertoto), po tym tryumfie Poloniści zostali zaproszeni do turnieju International Soccer League w USA gdzie w finale pokonali Duklę Praga. W latach 1966-1967 Pan Myszka już samodzielnie prowadził reprezentację Polski- pierwszy trener-selekcjoner. W 9 meczach odniósł 2 wygrane, 3 remisy, 4 porażki.

Po przygodzie z reprezentacją znów związał się z Cracovią a później z Górnikiem Zabrze. To właśnie pod wodzą Matyasa Górnik osiągnął największy sukces w polskiej piłce klubowej. W Pucharze Zdobywców Pucharów niesamowity pojedynek z AS Roma zakończony szczęśliwym rzutem monety i przegrany finał z Manchesterem City. W 1970 Górnik zdobył Puchar Polski, był to 3 finał lecz 1 wygrany przez Michała Matyasa. Po Górniku Zabrze w pracy trenerskiej po raz drugi była Wisła Kraków i po raz 3 Cracovia. Ostatnim klubem który były „Pogonista” prowadził był zespół Czarni Jasło w 1974.

Michał Matyas zaliczany jest dziś do najwybitniejszych trenerów polskich powojennego trzydziestolecia. Zmarł w Krakowie 22 października 1975 i tam też jest pochowany.

michał matyas
fot. przegladsportowy.pl

Mecze Michała Matyasa w reprezentacji Polski
10.07.1932 Polska-Szwajcaria 2-0 90’
02.10.1932 Rumunia-Polska 0-5 45’ gol
04.06.1933 Polska-Belgia 0-1 32’
15.10.1933 Polska-Czechosłowacja 1-2 90’
03.12.1933 Niemcy-Polska 1-0 90’
21.05.1934 Dania-Polska 4-2 90’
23.05.1934 Szwecja-Polska 4-2 90’
12.05.1935 Austria-Polska 5-2 90’ gol x2
18.08.1935 Polska-Jugosławia 2-3 90’ gol
06.10.1935 Polska-Austria 1-0 90’ gol
03.11.1935 Rumunia-Polska 4-1 90’
16.02.1936 Belgia-Polska 0-2 90’
13.08.1936 Norwegia- Polska 3-2 90’
06.09.1936 Łotwa- Polska 3-3 90’ gol
13.09.1936 Polska-Niemcy 1-1 90’
04.07.1937 Polska-Rumunia 2-4 90’ gol
12.09.1937 Polska-Dania 3-1 90’
22.01.1939 Francja- Polska 4-0 90’
Mecze reprezentacji Polski pod wodzą Michała Matyasa:
1967-10-29 Kraków Polska – Rumunia 0-0 MT
1967-10-08 Bruksela Belgia – Polska 2-4 EME 1968
1967-09-17 Warszawa Polska – Francja 1-4 EME 1968
1967-08-04 Moskwa ZSRR – Polska 2-4 EIO 1968
1967-07-28 Wrocław Polska – ZSRR 0-1 EIO 1968
1967-05-21 Chorzów Polska – Belgia 3-1 EME 1968
1967-04-16 Luksemburg Luksemburg – Polska 0-0 EME 1968
1966-12-03 Jaffa Izrael – Polska 0-0 MT
1966-11-17 Ploeszti Rumunia – Polska 4-3 MT
MT- mecz towarzyski, EME- eliminacje mistrzostw Europy, EIO- eliminacje Igrzysk Olimpijskich

Inne ciekawe artykułu na kronika-futbolu.pl: http://kronika-futbolu.pl/historia/artykuly-2/

Źródła:

cit.muzeum.brzozow.pl

dk.com.ua

zdjęcia:

historiawisly.pl

Be the first to comment

Leave a Reply

Twój adres email nie pojawi się na stronie.


*